UCZELNIANY ZAKĄTEK JĘZYKOWY: SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU... TYLKO KTÓREGO?

 
Z okazji nowego roku kalendarzowego uruchamiamy nowy dział tematyczny na „Wyższaku Towarzyszkim”: Uczelniany Zakątek Językowy. Powiedzmy sobie szczerze: każdy z nas doświadcza od czasu do czasu chwili wahania, niepewności czy poczucia dyskomfortu, wywołanych przez pytanie „Jak jest poprawnie?”. Znacie to? Na pewno znacie. I dobrze, bo człowiek wykształcony, który dba o swój sposób mówienia, wręcz powinien powątpiewać, zastanawiać się i sprawdzać językowe zagadnienia. Jak powiedziała kiedyś pewna moja wykładowczyni, dowodem zadbania o poprawność językową nie jest to, że nie trzeba sięgać po słownik ortograficzny, lecz właśnie to, że się umie – i chce – po niego sięgać. Niech więc Uczelniany Zakątek Językowy będzie takim małym wsparciem w troszczeniu się o naszą polszczyznę.

Początek stycznia to doskonały moment na poruszenie dość kłopotliwej kwestii, mianowicie: jak odmieniać ten nowy rok? To trudne wyzwanie dla wielu osób, w tym, niestety, dla sporej części dziennikarzy radiowych i telewizyjnych (którzy w założeniu należą do grupy stanowiącej autorytet językowy). Co często słyszycie, gdy mowa o roku 2018? Niech zgadnę: „w roku dwutysięcznym osiemnastym”, „z rokiem dwutysięcznym osiemnastym”, „za rok dwutysięczny osiemnasty”. Zgadłam? Zgadłam.

Ci, u których „dwutysięczny osiemnasty” wywołał dreszcz wstrętu albo zgrzytanie zębów, są w pełni usprawiedliwieni. Forma „dwutysięczny osiemnasty (siedemnasty, piąty, pierwszy)” jest stanowczo i całkowicie niepoprawna.



W liczbach wielowyrazowych (jak to fachowo określa słownik poprawnej polszczyzny, czyli po prostu w liczebnikach powyżej stu) odmieniamy tylko dwa ostatnie elementy: dziesiątki i jedności. Setki, tysiące i miliony odmieniają się wyłącznie wtedy, gdy stanowią „ostatni człon”, czyli gdy dany liczebnik porządkowy składa się tylko z setek, tysięcy czy milionów. Mamy więc setną rocznicę powstania, zjazd w Gnieźnie odbył się w roku tysięcznym, a w filmie „Cesarskie cięcie” miał się urodzić milionowy obywatel.

Jeżeli jednak pojawi się choćby jeden element więcej, setki, tysiące i miliony pozostają w mianowniku. Mamy więc sto pierwszą próbę zdania egzaminu, Bolesława Chrobrego koronowano w roku tysiąc dwudziestym piątym, a milion trzysta siedemdziesiąty siódmy obywatel urodził się w tym lub innym mieście.

Takie same zasady dotyczą lat, które na początku mają „dwa tysiące”. Nieważne, czy dwa, czy trzy, czy siedem – „tysiąc” zachowuje się zawsze tak samo. Osiemnaście lat temu świętowaliśmy więc rok dwutysięczny (i drżeliśmy na myśl o tym, co zrobią biedne komputery, gdy w systemie pojawią się trzy zera), ale dwanaście miesięcy później witaliśmy rok dwa tysiące pierwszy. Kilka dni temu żegnaliśmy dwa tysiące siedemnasty i witaliśmy dwa tysiące osiemnasty.

Jeśli jeszcze planujecie złożyć komuś życzenia, to życzcie mu udanego, dobrego i szczęśliwego roku – dwa tysiące osiemnastego. Albo wszystkiego „najnajnaj” w dwa tysiące osiemnastym. Ewentualnie przypomnijcie, że musicie się spotkać, zanim nadejdzie dwa tysiące dziewiętnasty. Forma „-tysięczny” pojawia się tylko raz na tysiąc lat i aż do wejścia w nowe milenium ma urlop, więc nie każmy jej co chwila niepotrzebnie przychodzić do pracy.

Szczęśliwego roku dwa tysiące osiemnastego!

tekst: Barbara Popiel 
zdjęcia: stąd i stąd

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Back
to top